UWAGA

Wszystkie zdjęcia na blogu sosnicka.blogspot.com są moją własnością i podlegają ochronie, zgodnie z Ustawą o ochronie praw autorskich (Ustawa z dnia 4 lutego 1994) Zabrania się kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania zdjęć bez wiedzy oraz pisemnej zgody autorki.

niedziela, 1 kwietnia 2012

"Marzenie to zaledwie marzenie. Cel to marzenie z planem i terminem spełnienia"




Dzisiejszy poranek, to prawdziwy Prima Aprilis z tym śniegiem za oknem....
Wrrr...


Zostawiam po sobie ślad życia i zmykam, mam nadzieję, że niebawem nadrobię blogowe zaległości.
Niestety inne rzeczy też wymagają mojego zaangażowania :)

Pozdrawiam i do usłyszenia :)















PS. Oglądacie czasami X-Factor?  Kocham Czesława :) Uwielbiam jego mimikę, gesty, sposób wypowiadania się... :) To jak się uśmiecha i jak się wzrusza... Jest taki uroczy... :)
Już dawno chciałam to napisać, ale zawsze zapominałam :)

piątek, 30 marca 2012

"Przyjaciel - ktoś, przed kim można głośno myśleć"

Dziś po pracy był wieczór z cyklu: "otwieram wino ze swoją dziewczyną" :):):)
I nawet dorwałam u Jusi swój portret! :)
Dziękuję Ci Kochana za wszystko :) I nie wiem czy starczy nam życia na te nasze wszystkie plany..... :)))))



Jutro idę do pracy, a później...weekend. Z kapryśną pogodą, niestety... :) Ale być może to czas, na nadrobienie innych zaległości... :)

Pozdrawiam :)

środa, 28 marca 2012

Spring

Wciąż wiosennie i słonecznie, choć o wiele chłodniej... Dlatego znów czekam na te dni, gdy słupek rtęci wskaże 20 stopni.. :)



“Uważaj na myśli, bo stają się słowami.
 Uważaj na słowa, bo stają się działaniem.
 Uważaj na działania, bo stają się zwyczajami.
 Uważaj na zwyczaje, bo stanowią o charakterze.
 I uważaj na charakter, bo staje się twoim
 przeznaczeniem. Stajemy się tym, co myślimy. ”

- Margaret Thatcher

poniedziałek, 26 marca 2012

słyszysz...?






"Cisza to jedynie przystanek między krzykiem wspomnień, a nieśmiałym szeptem marzeń.
krótka chwila wytchnienia, gdy mówią do Ciebie własne myśli.
słyszysz?"




























Wbrew pozorom, humor mam nawet dobry :)
A że lubię "takie" klimaty....to...hmm... Tak jest i już.
:)