UWAGA

Wszystkie zdjęcia na blogu sosnicka.blogspot.com są moją własnością i podlegają ochronie, zgodnie z Ustawą o ochronie praw autorskich (Ustawa z dnia 4 lutego 1994) Zabrania się kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania zdjęć bez wiedzy oraz pisemnej zgody autorki.

czwartek, 30 sierpnia 2012

Krystianek w akcji :)








Ale było dziś śmiechu i biegania :) Uwielbiam taką dawkę energii. Dzieci i zdjęcia to dla mnie ogromny zastrzyk samych pozytywnych emocji :)




Niedługo dodam jeszcze kilka zdjęć dwuletniego Krystianka. Teraz tylko namiastka tego, co było :) Mam wrażenie, że dzieci w tym wieku to niesamowicie ciężki "obiekt" do fotografowania... :) Bo jak tu nadążyć za biegającym maluchem, a także sprawić, by dziecko kompletnie nami nie zainteresowane choć przez chwilę spojrzało w stronę obiektywu...? Następnym razem kupię sobie gwizdek i wypróbuję tę metodę przeczytaną na forum. Podobno działa - choć tylko na początku :) Ale... dobre i to... :)




Pozdrawiam :)





"[...] uśmiech [...] jest dla ludzi szczęśliwych.
 - I tu się mylisz. Bo właśnie uśmiech daje szczęście. [...] Spróbuj się uśmiechnąć, to zobaczysz."

Éric-Emmanuel Schmitt





wtorek, 28 sierpnia 2012

Hubercik - podejście pierwsze :)

Hubercik urodził się w ubiegłym tygodniu - w poniedziałek. To właśnie miała być ta niespodzianka :)

Niestety zanim ja wróciłam dziś z pracy, to był już po spaniu :) Ale kolejna próba będzie w sobotę, w godzinach drzemki maluszka. Mam nadzieję, że wtedy prędzej uda nam się coś zrobić :)
Jest śliczny, prawda? :)

Wszystko jest możliwe

"Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu."
"Cyfrowa twierdza" - Dan Brown


Trzymajcie kciuki :) Jak wszystko pójdzie dobrze, to niebawem będzie niespodzianka... :)

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Pstryk pstryk... i już 7 lat...

"bycie szczęśliwym nie oznacza, że wszystko jest idealne. to umiejętność czerpania radości z małych rzecz
Dokładnie 7 lat temu poszłam na pierwszą randkę z tym właśnie mężczyzną i od tego dnia tak jakoś już zostało :)






PS. Obecnie jestem zakochana w takiej tonacji zdjęć, więc pewnie Was jeszcze trochę pomęczę tymi szarościami... :) Aż do znudzenia :)