UWAGA

Wszystkie zdjęcia na blogu sosnicka.blogspot.com są moją własnością i podlegają ochronie, zgodnie z Ustawą o ochronie praw autorskich (Ustawa z dnia 4 lutego 1994) Zabrania się kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania zdjęć bez wiedzy oraz pisemnej zgody autorki.

środa, 16 listopada 2011

"Dzień - wspomnienie lata"

Żeby przywołać chociaż odrobinę lata, wygrzebałam jeszcze zdjęcie z tegorocznych wakacji :) Pozowała oczywiście moja siostra.
Przeglądając swoje zasoby w komputerze, stwierdziłam, że zrobiłam bardzo mało zdjęć w tym roku...  Zbyt rzadko brałam ze sobą aparat. A szkoda.
Muszę się również przyznać, że wciąż nie mam odwagi podejmować wyzwań. Są osoby, które proponują mi różnego rodzaju zdjęcia, zlecenia. A ja? Najzwyczajniej w świecie się boję. Boję się nawet spróbować. Z góry zakładam sobie w głowie, że i tak nic z tego nie wyjdzie, że nie podołam zadaniom... Nie sprostam oczekiwaniom.... Mówi się, że do odważnych świat należy.... A ja ze strachu wycofuję się i... i nic. Omijam trudne rzeczy. I tu już nawet nie tylko o zdjęcia chodzi.


Nic bardziej nie przeszkadza w szczęściu niż strach....?

wtorek, 15 listopada 2011

„W każdym człowieku powinno być coś, o czym wie tylko on sam. Człowiek bez choćby jednej tajemnicy jest jak orzech, z którego po rozłupaniu zostaje sama skorupa. Ludzie za często dbają tylko o skorupę.” ~ Dorota Terakowska


Zdjęcia jeszcze z tych typowo jesiennych.
Prognozy pogody na najbliższy weekend wyglądają zachęcająco, w dodatku mam wolne, więc wezmę aparat w swoje ręce i będę działać :) Bo grunt to dobre nastawienie :) Do wszystkiego.... :)

Wracam do świata "żywych" (?)

niedziela, 13 listopada 2011

"Zima jak troska, długo trwa, a lato jak szczęście, mija chwilą"

Idzie zima...?
Czuję, że sezon na zdjęcia też ulegnie chwilowemu zamrożeniu. Wiem, że ta pora roku również będzie miała swoje uroki, nie mniej jednak, nie lubię zimy. Nie lubię, jak jest mi zimno. I tych wszystkich grubych ubrań, też nie lubię.
Nie chcę zbytnio napędzać czasu do przodu, ale...byle do wiosny!


Pomimo całej swojej niechęci do zimowego okresu, postaram się jednak w tym roku spojrzeć troszkę inaczej na wszystko...
I patrząc przez obiektyw, dostrzegać więcej...

Szaro. Buro. Mgliście.



"W mroku cisza staje się niemal namacalna.
Niczym otchłań, w której każdy szmer pogłębia pustkę"