Wszystkie zdjęcia na blogu sosnicka.blogspot.com są moją własnością i podlegają ochronie, zgodnie z Ustawą o ochronie praw autorskich (Ustawa z dnia 4 lutego 1994) Zabrania się kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania zdjęć bez wiedzy oraz pisemnej zgody autorki.
Dziś pasteLOVE różyczki... :) Szukałam czegoś subtelnego, delikatnego...
Tak sobie myślę... Mnie, to już chyba nic nie zdziwi... Czasem warto zachować dystans, nie wolno ślepo wierzyć ludziom... Należy zwracać uwagę na drobne sygnały, gesty, bo one dużo nam pokazują... Ludzie są coraz mniej słowni, coraz mniej bezinteresowni...
A może to ja wyglądam naiwnie? A może rzeczywiście jestem łatwowierna? Trzeba bardzo uważać, by inni nie chcieli tego wykorzystać. Niektórzy są aż zbyt pewni siebie i wszystkiego.
Jak już zauważyłyście, wygląd bloga uległ zmianie. Nie jest to jeszcze ostateczna wersja, bo muszę spytać kilka osób o zdanie oraz zrobić jakieś fajne zdjęcie/zdjęcia, by umieścić je w nagłówku.
Niesamowicie się dziś nudzę, mąż robi jakieś projekty do szkoły, uczy się, więc ja mam nic nie mówić i najlepiej nawet nie oddychać :) Siedzę cały dzień z słuchawkami na uszach i słucham muzyki. Przy okazji testuję nowego laptopa i już drażni mnie to, że na tym ekranie jakoś inaczej wyświetlają mi się zdjęcia... Ogólnie nie powinno się obrabiać zdjęć na laptopie, ale wydawało mi się, że ekran w starym laptopie miałam dobrze skalibrowany (o ile w ogóle istnieje coś takiego jak kalibracja w laptopie). Ale teraz nie mogę się przestawić, bo na nowym jest dużo ciemniej, mimo, że jasność ustawiłam na maksimum. W każdym bądź razie przyjmę wszystkie sugestie z waszej strony odnośnie kolorów, jasności czy kontrastu. Obserwujcie kolejne zdjęcia, które będę dodawała.
Kończę i już Was nie nudzę, bo jestem dziś smętna jak pogoda za oknem.... Zostawiam Was z piosenką.
"Żadna noc nie może być aż tak czarna, żeby nigdzie nie można było odszukać choć jednej gwiazdy. Pustynia też nie może być aż tak beznadziejna, żeby nie można było odkryć oazy. Pogódź się z życiem, takim jakie ono jest. Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość. Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie."