UWAGA

Wszystkie zdjęcia na blogu sosnicka.blogspot.com są moją własnością i podlegają ochronie, zgodnie z Ustawą o ochronie praw autorskich (Ustawa z dnia 4 lutego 1994) Zabrania się kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania zdjęć bez wiedzy oraz pisemnej zgody autorki.

środa, 4 kwietnia 2012

Pomieszanie z poplątaniem...

...czy porządek i harmonia?



"Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś,jak potrafimy być nimi jutro? Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia.Wyjdź mu naprzeciw"
 - Phil Bosmans


A w pracy jeszcze tylko jutro do południa, a później wolne :))) Dlatego cieszę się :)
Żeby jeszcze pogoda była lepsza... a tu... KLIK

Pozdrawiam:)

wtorek, 3 kwietnia 2012

Gdy dzień się kończy...

...a drzewa wiciąż nieśmiało budzą się do życia.


-końcówka dnia
-ból głowy
-powrót z pracy
-wysiadka pod domem
-ochy i achy na widok ciepłych i bardzo przyjemnych kolorów zachodzącego słoneczka
-przyglądanie się drzewom w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: "gdzie do cholery jest ta wiosna?"
-aparat w ręce i ... upajanie się chwilą...!

i idę dziś wcześniej spać. obowiązkowo. bo głowa to mnie chyba od myślenia rozbolała.
hmm..


"Nie masz żadnej kontroli nad wydarzeniami, możesz jednak kontrolować swoje reakcje na wydarzenia"

niedziela, 1 kwietnia 2012

"Marzenie to zaledwie marzenie. Cel to marzenie z planem i terminem spełnienia"




Dzisiejszy poranek, to prawdziwy Prima Aprilis z tym śniegiem za oknem....
Wrrr...


Zostawiam po sobie ślad życia i zmykam, mam nadzieję, że niebawem nadrobię blogowe zaległości.
Niestety inne rzeczy też wymagają mojego zaangażowania :)

Pozdrawiam i do usłyszenia :)















PS. Oglądacie czasami X-Factor?  Kocham Czesława :) Uwielbiam jego mimikę, gesty, sposób wypowiadania się... :) To jak się uśmiecha i jak się wzrusza... Jest taki uroczy... :)
Już dawno chciałam to napisać, ale zawsze zapominałam :)

piątek, 30 marca 2012

"Przyjaciel - ktoś, przed kim można głośno myśleć"

Dziś po pracy był wieczór z cyklu: "otwieram wino ze swoją dziewczyną" :):):)
I nawet dorwałam u Jusi swój portret! :)
Dziękuję Ci Kochana za wszystko :) I nie wiem czy starczy nam życia na te nasze wszystkie plany..... :)))))



Jutro idę do pracy, a później...weekend. Z kapryśną pogodą, niestety... :) Ale być może to czas, na nadrobienie innych zaległości... :)

Pozdrawiam :)