UWAGA
Wszystkie zdjęcia na blogu sosnicka.blogspot.com są moją własnością i podlegają ochronie, zgodnie z Ustawą o ochronie praw autorskich (Ustawa z dnia 4 lutego 1994) Zabrania się kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania zdjęć bez wiedzy oraz pisemnej zgody autorki.
czwartek, 10 maja 2012
Twardy orzech do zgryzienia...
"Mamy dwa podstawowe wybory w życiu: zaakceptować warunki takimi jakie są lub zaakceptować odpowiedzialność za ich zmienianie."
wtorek, 8 maja 2012
poniedziałek, 7 maja 2012
"Najlepsze to życie, które łączy troskę z beztroską"
Zuzia i Wiktoria :) To dzięki nim zapomniałam o wszystkim :) Nie udało się niestety zrobić wielu zdjęć, bo dziewczynki nie chciały, a zamiast tego wolały się ze mną bawić :) Ale i tak było fajnie :)
Dodam jeszcze więcej zdjęć, lecz innym razem :)
Dziękuję Wam serdecznie za wszystkie komentarze pod moim poprzednim postem. Emocje już trochę opadły, wczoraj napisałam do administratora tamtej strony i mam nadzieję, że fikcyjne konto niebawem zniknie. Z bloga przecież nie zrezygnuję :) Za bardzo się do niego przywiązałam :) iii...do Was też... :)
Dziękuję :)
Dodam jeszcze więcej zdjęć, lecz innym razem :)
Dziękuję Wam serdecznie za wszystkie komentarze pod moim poprzednim postem. Emocje już trochę opadły, wczoraj napisałam do administratora tamtej strony i mam nadzieję, że fikcyjne konto niebawem zniknie. Z bloga przecież nie zrezygnuję :) Za bardzo się do niego przywiązałam :) iii...do Was też... :)
Dziękuję :)
sobota, 5 maja 2012
...
UWAGA!
KLIK http://www.photoblog.pl/wenttobeyourbaby/profil
Ten fotoblog nie należy do mnie, ktoś podszywa się pod moją osobę.
Szczerze?
Odechciało mi się w tym momecie prowadzić tego bloga.
Po co?
Dla kogo?
Jaki jest tego sens?
Po to, żeby ktoś podbierał mi zdjęcia, zamieszczał je na innych portalach i pisał z ludźmi udając, że jest mną...?
Dlaczego ludzie nie dbają o swoje własne życie?
Ja tego nie rozumiem.
I nigdy nie zrozumiem.
Nie ukrywam, że zdenerwowałam się.
Bardzo.
Mogłabym wiele napisać na ten temat, tylko...co to zmieni...
Przykre to.
Po prostu.
KLIK http://www.photoblog.pl/wenttobeyourbaby/profil
Ten fotoblog nie należy do mnie, ktoś podszywa się pod moją osobę.
Szczerze?
Odechciało mi się w tym momecie prowadzić tego bloga.
Po co?
Dla kogo?
Jaki jest tego sens?
Po to, żeby ktoś podbierał mi zdjęcia, zamieszczał je na innych portalach i pisał z ludźmi udając, że jest mną...?
Dlaczego ludzie nie dbają o swoje własne życie?
Ja tego nie rozumiem.
I nigdy nie zrozumiem.
Nie ukrywam, że zdenerwowałam się.
Bardzo.
Mogłabym wiele napisać na ten temat, tylko...co to zmieni...
Przykre to.
Po prostu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









