UWAGA

Wszystkie zdjęcia na blogu sosnicka.blogspot.com są moją własnością i podlegają ochronie, zgodnie z Ustawą o ochronie praw autorskich (Ustawa z dnia 4 lutego 1994) Zabrania się kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania zdjęć bez wiedzy oraz pisemnej zgody autorki.

niedziela, 27 lipca 2014

...by uciec

Czasem człowiek tak mocno pragnie zmian. Tak bardzo potrzebuje czegoś w rodzaju małej życiowej rewolucji. Wtedy najlepiej zacząć od zmian w samym sobie. Nie dlatego, że jest źle, ale dlatego, by było inaczej. Zamykając drzwi. I nie oglądając się wstecz.
Ten blog już dawno przestał być moim ulubionym miejscem.
Idę. Idę dalej, szukając swojego nowego "kącika".
Ciszej, kameralniej. Czulej i głębiej. Z siłą i sercem.
Tak będzie :)



"Ja po prostu za chwilę zwariuję. 
Albo zacznę myśleć o tym jakoś inaczej, z innej strony, albo w ogóle nie będę myślała. 
Mówię do siebie: NIE MYŚL! Jest tyle kobiet, które nie myślą i jakoś im idzie"

— Krystyna Janda


____________________________

PS.Czasem pewnie wrzucę tu jeszcze jakąś sesję :) Więc ślad po mnie nie zaginie :)
Pozdrawiam i ściskam mocno, bo niektórzy byli tu ze mną przez te 3,5 roku :) Cały czas :) Dziękuję :*

wtorek, 22 lipca 2014

Brzuszkowe Love












Morze morzem, ale nie będę się już nad tym wyjazdem rozczulać :) Było minęło :) Zostanie miłe wspomnienie :) A życie toczy się dalej.
Korzystając z nadal trwającego urlopu, robiłam dziś sesję brzuszkową :) Oto nasze pierwsze efekty :)
_____________________

Dorzucam:








Morze - instagram










Co z tego, że zabrałam aparat i trzy obiektywy? Skoro i tak nie chciało mi się tego nosić... :) i z wygody robiłam zdjęcia telefonem... :)

poniedziałek, 21 lipca 2014

Zachód słońca - mój ulubiony czas



Uwielbiam.

Celebrowałam każdą chwilę.
Łapałam oddechy.
Marzyłam.
Śmiałam się.
Tak. Było cudownie :)
Czułam, że lubięswojeżycie.
:)


"Cóż, życie lubi takie pourywane, niedokończone wątki. Może jest w tym nawet jakaś mądrość" W. Myśliwski "Ostatnie rozdanie"




Wróciłam :) Z naładowanymi bateriami :) Zadowolona, bardzo! :) Kolaż zdjęć z morza postaram się wstawić jutro :) Weekendowe wesele też zaliczone :) Zmykam rozpakować torby, bo jeszcze nie miałam kiedy tego zrobić... :)

PS. Tę piosenkę i klip pokochałam od pierwszego usłyszenia... :) Mmmm.... :)

KLIK