UWAGA

Wszystkie zdjęcia na blogu sosnicka.blogspot.com są moją własnością i podlegają ochronie, zgodnie z Ustawą o ochronie praw autorskich (Ustawa z dnia 4 lutego 1994) Zabrania się kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania zdjęć bez wiedzy oraz pisemnej zgody autorki.

niedziela, 25 listopada 2012

Ciasteczko



Moje dzisiejsze ciasteczko - zabawa bardzo fajna, choć ja zdecydowanie nie wierzę w takie rzeczy.
A Wy, wierzycie w różnego rodzaju wróżby czy horoskopy? :)

17 komentarzy:

  1. Uuu ;) poważna sprawa ! więc nic, tylko czekać..

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej a to ciasteczko to może z jakiejś chińskiej restauracji?
    Ja czytam choroskopy, ale zawsze biorę to wszystko z przymrużeniem oka. Wierzę, za to w przeznaczenie.
    Pozdrawiam Kamila:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie Kamilko, tak trochę nietypowo - bo we włoskiej :)
      ale wydaje mi się, że to po prostu z okazji andrzejek :)

      Usuń
  3. a ja traktuję horoskopy i wróżby jako przypowieści na refleksyjno-humorystyczne :)

    zaś ciasteczka chińskie z typowo (tj. oryginalnymi) chińskimi przysłowiami uważam za bardzo pożywne... dla ducha

    OdpowiedzUsuń
  4. hyhy ;-)
    Ja nie wierzę w takie rzeczy, ani w Horoskopy, ani we wróżki :-)
    A w ciasteczku z wróżbą kiedyś miałam numery do totolotka - nie napisali tylko kiedy one padną :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli można wiedzieć to gdzie takie ciasteczka można nabyć? Kiedyś takich pilnie poszukiwałam ale nie mogłam nigdzie znaleźć i w końcu sama piekłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem gdzie można takie nabyć, ja pierwszy raz spotkałam się z czyś takim we włoskiej restauracji :) ale tak jak już wcześniej wspomniałam, to było tylko tak okazjonalnie, nawiązując pewnie do andrzejkowych wróżb :) Lecz ubaw z przyjaciółką miałyśmy niezły :)

      Usuń
  6. takie ciasteczka z wróżbami to tylko na amerykańskich filach widziałam :P kompletnie w takie rzeczy nie wierze, a horoskopy są tak ogólne... w dodatku mało kiedy mi się sprawdzają :) nie jestem też przesądna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też Kasiu wcześniej to tylko na filmach :)

      Usuń
  7. jak polecilabys zaczal 'prace' z lustrzanka? mam zamiar kupic sobie lustrzanke ale komplenie nie wiem jak sie do tego zabrac ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc, kilka osób pytało mnie już, jaki aparat wybrać na początek :)
      ja nie chcę bawić się w wielkiego znawcę, bo na sprzętach się po prostu nie znam! ;))) sama miałam w rękach tylko mojego nikona D90, więc nie mam porównania z innymi modelami. Dlatego najczęściej odsyłam to sklepów fotograficznych. Jeśli trafi się na miłą obsługę, to powinni w miarę konkretnie coś doradzić, nawiązując do naszych potrzeb :)

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Jakoś bardzo nie wierzę, ale czasem można się zabawić :-))
    Ale wydaje mi się, że w znakach zodiaku już coś jest - ma to jednak jakiś wpływ. W ludziach o tych samych znakach zodiaku można doszukać się wielu podobieństw :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem, czy się sprawdzi czy nie, ale bardzo ładny trypyk Ci wyszedł!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcia bardzo fajne a we wróżby i tego typu zabawy nie wierzę :)
    A jak siłownia? Chodzisz jeszcze?
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, teraz nie chodzę ;)
      mamy teraz duży ruch w pracy, myślę że po nowym roku będzie trochę luźniej, więc wtedy znów zacznę, bo póki co nie mam już wieczorem nawet sił :(

      Usuń
  11. Ciasteczko wygląda przepysznie !! :) Hm..we wróżby zdecydowanie nie wierzę :)
    Smaczne to zdjęcie :P
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń