UWAGA

Wszystkie zdjęcia na blogu sosnicka.blogspot.com są moją własnością i podlegają ochronie, zgodnie z Ustawą o ochronie praw autorskich (Ustawa z dnia 4 lutego 1994) Zabrania się kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania zdjęć bez wiedzy oraz pisemnej zgody autorki.

niedziela, 24 czerwca 2012

Dawid Podsiadło

Sobotnie popołudnie. Ja i mąż siedzimy leniwie, każde z nas wpatrzone w swojego laptopa. Słyszę, że on przegląda filmiki z muzyką na you tube, a nagle pyta:
-Jedziemy na koncert Dawida Podsiadło? (kto oglądał X-Factor wie o kogo chodzi:))
-A co, gdzie dziś gra??
-W Świętochłowicach 
-Daleko to?
-Nie. Jedziemy?
-Dobra... ;)
-To ubieraj się, szybko, bo już trzeba jechać ! :)
I pojechaliśmy :) Takie spontaniczne wyjazdy są najlepsze! :) Wspomnę tylko, że mój Tomek jest fanem Dawida, więc pewnie stąd ten pomysł. A wie, że ja uwielbiam Marcina Spennera i zawsze przez to sprzeczaliśmy się w żartach, który z nich jest lepszy :))
W każdym badź razie było fajnie. I bardzo lubię jeździć na śląsk :) To całkiem inny świat, ale ma coś, co mnie przyciąga. Może dlatego, że tam się urodziłam i wychowałam. Może właśnie stąd zakorzenił się we mnie taki sentyment do tamtych stron. Bardzo lubię tam wracać. Czuję, że serducho wtedy mocniej mi bije :)
Ale wróćmy do zdjęć. Oto Dawid Podsiadło z zespołem Curly Heads. Zapraszam














I jeszcze ja i Dawid :) Zupełnie przypadkowe spotkanie. Przyjechaliśmy na miejsce, zaparkowaliśmy samochód i chcieliśmy zobaczyć gdzie jest scena. Tyle, że poszliśmy w złym kierunku, od strony zaplecza. Jakoś pusto tam było, ale z naprzeciwka ktoś szedł. Byliśmy zaskoczeni i kompletnie nie spodziewaliśmy się, że to właśnie Dawid :) Przywitaliśmy się i mam zdjęcie pamiątkowe :)
PS. I tak dalej jestem fanką Marcina Spennera i wciąż czekam, aż przyjedzie koncertować na południe Polski :)

37 komentarzy:

  1. Anetko ale masz wspaniała pamiątkę :)
    Takie wyjazdy spontaniczne są najlepsze! :)
    Rewelacja!! :):*
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne zdjęcia!. Wczoraj również byłam w Świętochłowicach, tak samo jak ty spotkałam Dawida przypadkowo przed koncertem ;). Pozdrawiam.
    www.marcelinowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. hmmm ja tez mieszkam bardzo blisko świętochlowic ale nie doszly do mnie słuchy ze bedzie koncert :(:( a szkoda :*:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna relacja z koncertu. Niezłe kadry.
    Takie wyjazdy ni z gruszki ni z pietruszki zawsze są najlepsze. Dlatego ja nigdy nie planuję :P Spontan całe życie ^^
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjecia mega :) a z jakiej czesci slaska jestes ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha to mamy cos wspolnego ja tez jestem z slaska, Bytom a dokladniej miejscowowsc (Stroszek, Vitor, Sojcze, Sucha Gora) moze kojarzysz ?

      Usuń
  6. O rany Andzia to zanim zamieszkałaś z mężem taki kawał drogi dojeżdzałaś do pracy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie nie :) Na śląsku mieszkałam tylko 8 lat :)

      Usuń
  7. No rewelacja!!! Zazdroszczę , piękne zdjęcia Anetko ale Ci się udało być blisko sceny :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie, to było mało ludzi, więc nawet nie trzeba było się pchać pod scenę :)
      więc warunki do robienia zdjęć miałam idealne :)

      Usuń
  8. a tak ! wiem wiem który to pan ;p pamiątkowe zdjęcie rewelacja :) oo Świętochłowice kojarzą mi się z zawodami z taekwon-do :) Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj:) Muszę powiedziec że zdjecia jak z gazety:) Poradziłas sobie swietnie:) Pozdrawiam, Aldona

    Ps. Ja jestem z Zabrza:P

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna fotorelacja:) a jak w ogóle wrażenia po koncercie?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet fajnie, chociaż brakowało mi czegoś lżejszego dla ucha :) Zespół, w którym śpiewa Dawid, ma raczej takie mocniejsze kawałki :))

      Usuń
  11. Ja nie oglądałam X-factora, ale mój K. tak, więc dzięki temu w ogóle wiem, kto jest na zdjęciach :-)
    Spontaniczne wyjazdy są najlepsze, popieram!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, i wyjazd, i koncerty, i Śląsk:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. :) Niespodziewane, nieplanowane, spontaniczne wyjazdy są najfajniejsze i pozostawiają po sobie wspaniałe wspomnienia :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, fotoreportaż śmiało nadaje się do jakiejś gazety a spontaniczne wyjazdy sa najlepsze :))Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  15. Co tam Anetko? Mam nadzieję, że wszystko ok, bo dawno Cię nie było :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, wszystko OK, tylko jakby weny brak :)

      Usuń
    2. Skąd ja to znam... Pogoda też mało sprzyja zdjęciom...

      Usuń
    3. Pogoda średnia, ale na to też nie można zwalić winy :) Może po prostu mi się nie chciało... :)
      ALe....dostałam dziś skrzydeł, cudowny wieczór, cudowna wiadomość :)
      trzymajcie kciuki, a ja żeby nie zapeszać, nie będę jeszcze mówić o co chodzi... :)

      Usuń
  16. Zdjęcia są świetne..
    Pozdrawiam imienniczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aneto mam pytanie, czy masz odpowiednie papiery czy też uprawnienia do robienie zdjeć w kościele??? Proszę o odpowiedź... Poszukuje fotografa na swój ślub który ma być za 6 tygodni!!! Mój fotograf niestety z przyczyn osobistych musiał zrezygnować a ten którego nam polecił, ehh poprostu jego zdjecia mnie nie zachwycają... potrzbuje kogoś kto uchwyci moje najwspanialsze chwile zycia począwszy od przygotowań a skończywszy na zabawie!!! Pozdrawiam Małgorzata Gardziel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie mam takich uprawnień...
      Rzeczywiście niefajna sytuacja z fotografem....Teraz naprawdę ciężko będzie Ci kogoś dorwać, bo 6 tygodni to niewiele czasu...
      Ale trzymam kciuki! Mam nadzieję, że wszystko będzie ok i że będziecie zadowoleni ze zdjęć :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Szkoda :( A juz myślałam ze masz... moze warto sie w takie "zaopatrzyć"? No cóz mi pozostaje zarwać dzisiejszą noc i szukać, szukać i jeszcze raz szukać... Niestety tak już bywa... ale ja rozumiem mojego fotografa DZIECKO JEST NAJWAŻNIEJSZE!!!!! Pozdrawiam i dziekuje za odp

      Usuń
    3. Oj, to rozumiem, skoro chodzi o dziecko... Mam nadzieję, że znajdziesz kogoś.
      Ja nie mam takich papierów, chyba nawet nie planuję ubiegać się o nie, bo raczej nie będę nigdy fotografowała ślubów :) To wydaje mi się ogromną odpowiedzialnością, na którą na dzień dzisiejszy nie miałabym odwagi.
      Jeszcze raz pozdrawiam i powodzenia :)

      Usuń
  18. Dziękuję za wspolne zdjęcie. Pozdrawiam ;)
    Zapraszam w sobotę do Katofonii w Katowicach

    OdpowiedzUsuń