UWAGA

Wszystkie zdjęcia na blogu sosnicka.blogspot.com są moją własnością i podlegają ochronie, zgodnie z Ustawą o ochronie praw autorskich (Ustawa z dnia 4 lutego 1994) Zabrania się kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania zdjęć bez wiedzy oraz pisemnej zgody autorki.

poniedziałek, 4 czerwca 2012

"Szarość to pokrowiec, do którego chowa się kolory."

Ja to jednak jestem ciamajda...i to straszna :( Miałam dziś pechowy dzień....bardzo pechowy... :( Pośpiech, a może pech, może moja głupota... Nie wiem... W każdym razie...samo życie...
To miał być piękny miesiąc... Tak sobie planowałam... A jak narazie wszystko dzieje się jak na złość...
I po co tak optymistycznie nastawiać się na cokolwiek....?




28 komentarzy:

  1. Niestety takie dni każdego dopadają to te gorsze . Głowa do góry !

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko! Ale nic Ci się nie stało??? Po przeczytaniu Twojego postu pierwsze co przyszło mi do głowy (tfu, tfu) to, że miałaś jakąś stłuczkę samochodem? Mam nadzieję, że to nic poważnego i też liczę, że ten miesiąc będzie jednak udany, bo i dla mnie zaczął się nieciekawie...
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nic się nie stało Kamilko, już jest wszystko ok... :*
      Dziękuję :*

      Usuń
  3. Głowa do góry ;)
    Piękne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziewczyno ze zdjęcia zazdroszczę Ci , zostałaś sfotografowana przez naszą aparatkę ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Założę się ze masz z 16 lat bo taki komentarz to tylko dziecko mogło napisać...

      Usuń
    2. zgadza się,na pewno!!!

      Usuń
  5. gdzie najlepiej szkolić swój optymizm?
    w walce z przeciwnościami :)

    drogi pod górkę i wiatru z piaskiem prosto w twarz nie unikniesz - to nieodłączne składniki życia.
    nie warto tracić za dużo czasu na ich unikanie.
    za to nad umiejętnością radzenia sobie z niespodziankami figlarnego losu warto pracować każdego dnia.

    trzymaj się dzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. po burzy zawsze wschodzi slonce...male potkniecia sie zdarzaja i my na to wplywu nie mamy
    caluski czekoloadowe posylam:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Nice depth and a good photo....... good work Aneta.

    Wish you a nice day,

    Greetings, Joop

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też myślałam, że to będzie spokojny miesiąc ale nie.. :) Mam nadzieje, że u Ciebie to nic poważnego! Najważniejsze to się nie poddawać i dalej optymistycznie patrzeć wprzód! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj, ale nic poważnego się nie stało? :(
    U mnie też nie najlepiej zaczął się ten miesiąc - mnóstwem wątpliwości. Ale wierzę, że jeszcze okaże się być dobrym miesiącem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic poważnego dziewczyny, ale wczoraj bardzo to przezywałam.....
      No cóż, ważne że nic mi nie jest, a resztę się naprawi...

      Dziękuję Wam wszystkim!
      Dziś jest już dobrze :)

      Usuń
    2. Uff... to najważniejsze! :)

      Usuń
  10. Świetny klimat :) Zdjęcie na Twoim poziomie, brawo.

    Co do wpisu - różki w górę, dzisiaj burza, jutro słońce. Tak to jest skonstruowane.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam Anetko, na początku zaznacze że sie znamy i chce tu stwierdzić jedna rzecz, to że wykreowałaś sobie tu niezły wizerunek, spokojna wrażliwa i przemiła osoba, czy taka jesteś na co dzień? sama sobie odpowiedz,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie... wręcz przeciwnie
      jestem roztrzepana, bez uczuć i wulgarna...
      może być... :)
      pozdrawiam, widocznie bardzo dobrze się znamy :)

      Usuń
    2. bardzo dobrze

      Usuń
    3. :)
      już mnie nic nie zdziwi :)

      Usuń
  12. nastawiać się optymistycznie jest zawsze warto:) Cieszę się, że już jest wszystko dobrze:)

    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie 'roztrzepana, bez uczuć, wulgarna' kobietko:D:) oby było więcej takich 'niemiłych i wulgarnych' ludzi jak my:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja natomiast Kasiu słyszałam, że lepiej sie pozytywnie nie nastawiać, bo później rozczarowanie mniej boli:) ale są różne teorie :):):)

      dziękuję za tak oryginalne pozdrowienia :) świetnie to napisałaś! :)))))
      ja również Cię pozdrawiam :)))))))))))))

      Usuń
    2. gdyby było więcej takich kobiet jak ty to świat byłby zły!

      Usuń
  13. opisałaś sie jak chciałaś, pewnie nie bez powodu takie cechy ci na myśl przyszły, moim zdaniem określenie ciebie jako rozkapryszona, humorzasta mała dziewczynka która co chce to musi mieć byłoby lepsze

    OdpowiedzUsuń
  14. Bez szarości nie docenilibyśmy innych kolorów, jest potrzebna, tak jak czasem kiepski dzień w życiu...
    Życzę Ci, aby jednak optymizm Cię nie opuszczał.
    Zdjęcie bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń